Znak czasów - koniec fal średnich

Ogrzewanie bydynków radiostacji

Operator windy Alimak opowiada


PROJEKT RADIOSTACJI W 3D

Witamy na oficjalnej stronie dotyczącej obiektu "Radiowe Centrum Nadawcze w Konstantynowie koło Gąbina". Kopiowanie materiałów bez zezwolenia zabronione, nie odpowiadamy za nieautoryzowane opracowania tego tematu.

Obiekt zbudowano w oparciu o najnowsze technologie, panujące wówczas trendy technologiczne wraz z najwyższym masztem radiowym wpisanym w księdze Guinesa. Był nietuzinkową inwestycją, perfekcyjną w każdym szczególe. O skali rozmachu urządzeń świadczy 2MW nadajnik firmy Brown Boveri sterowany układami cyfrowymi wraz z masztem półfalowym dającym ogromny zysk energetyczny. Wysokostabilne generatory wzorcowe, wydzielona telekomunikacja, tyrystorowe bloki zasilania to tylko niektóre nowinki. Wizyty znamienitych Gości w RCN były zawsze okazją do wyrażenia pochlebnych opinii o Polskiej radiofonii która swoim zasięgiem obejmowala kontynenty. Obsługa radiostacji, serwisowanie sprzętu i liczne modyfikacje stanowiły nieraz najwyższy poziom inżynierski na świecie co dało Polsce pozycje czołowe na arenie międzynarodowej. Niniejsza strona stara się przybliżyć dzieje tego obiektu i ma charakter popularyzatorsko - naukowy.

Budowa nowego centrum nadawczego była szczególnym priorytetem dla władz decyzyjnych. Niewystarczająca moc nadajnika w Raszynie, wzrastające zakłócenia przemysłowe, interferencja stacji zagranicznych i konkurencja sieci UKF wymusiły radykalne posunięcia w doborze sprzętu. Wysokiej mocy stopnie nadawcze, rozbudowana automatyka, przeciwzanikowy maszt, całość z własną rozdzielnią 110kV dały unikalne rozwiązania.
W fotoreportażu przybliżamy tamte lata z okresu prac budowlanych. więcej >>

Aparat radiowy jako element ozdobny pośród mebli, radioodbiornik jako towarzysz w odpoczynku, radio jako drzwi do świata niewidzialnych fal z głosem ludzkim i muzyką. Co z tego pozostało do dzisiaj? Czy wygodne siedzenie w fotelu i słuchanie ulubionej audycji odeszło już w zapomnienie? Nasz Kolega przybliża te klimaty, te niezapomniane wieczory z muzyką do tańca wprost z lampowego nadajnika w Konstantynowie - zostańcie z nami. więcej >>


Minęła kolejna, już 21 rocznica katastrofy , tym razem bez echa , bez najmniejszej wzmianki w mediach. Nawet Polskie Radio w programie pierwszym nie poświęciło chwili czasu antenowego dla przypomnienia tej ważnej rocznicy .

Był najwyższy , stał się najdłuższy , jak to skomentował pewien złośliwy dziennikarz ! Przeglądając ostatnio materiały znalazłem pewną perełkę, klimatyczne zdjęcie (pocztówka) z lat 70-tych ubiegłego wieku, przedstawiające Konstantynowskiego giganta , osnutego ciemnymi chmurami , na odwrocie emocjonalny komentarz , o treści jak że podobnej do tej, którą znamy z telewizji , wielokrotnie cytowanej w radiu , jak również na tej stronie ...

Słowa te w nocy z 8 na 9 sierpnia napisał inż. Witold Czowgan , jak sam to określił był to emocjonalny komentarz - epitafium , które dziwnym zbiegiem okoliczności doczekało się błyskawicznie plagiatu.


20-ta rocznica katastrofy masztu - relacja z wizyty. Rok 2011 dla nas pasjonatów był szczególny. Wielkimi krokami zbliżała się bowiem okrągła dwudziesta rocznica katastrofy masztu. Pierwsze działania organizacyjne rozpoczęły się z dużym zapasem już w styczniu . Niestety ostatecznie mój wniosek został rozpatrzony negatywnie. Kolejną próbę (bardziej dla uspokojenia własnego sumienia, niż nadziei na sukces) podjąłem pod koniec lipca 2011r. a więc tuż przed rocznicą . Tym razem otrzymałem błyskawicznie wiadomość z informacją , że prośba została rozpatrzona pozytywnie ! więcej >>

 


" I znowu się trochę wzruszyłem przeglądając stronę Konstantynowa... czasami zadaję sobie pytanie: a gdyby udało się odbudować - jak dzisiaj wyglądałby rynek radiowy i Jedynka?" Ale wydaje się, że jednak ci wszyscy, którzy "popierali" mnie w dążeniach do odbudowy masztu, tak naprawdę grali ze mną i z opinią społeczną i dlatego musiałem po decyzji Sądu Administracyjnego w Łodzi zacząć starania o budowę własnego ośrodka nadawczego (tzn. nie obiektu TP) i wtedy udało się, ale ciągle szkoda, że nie udało się z Konstantynowem...” W listopadzie 1990 roku został dyrektorem Programu Pierwszego Polskiego Radia, a w 1993 roku - pierwszym prezesem Zarządu Polskiego Radia S.A. (był nim do końca I kadencji – maj 1998). Zarząd, którym kierował przeprowadził gruntowną modernizację radia – nowe studia, org. transmisji radiowej, system cyfrowej satelitarnej dystrybucji wszystkich programów, przebudowa radia na Myśliwieckiej (Muzyczne Studio Polskiego Radia im. Agnieszki Osieckiej), zorganizowanie kanału edukacyjnego Polskie Radio BIS, budowa nowej siedziby dla Informacyjnej Agencji Radiowej i Archiwum PR przy ul. Malczewskiego. Pod koniec kadencji doprowadził do powstania radiowego centrum nadawczego w Solcu Kujawskim(otrzymał za to Złoty Krzyż Zasługi i tytuł Honorowego Obywatela Solca Kujawskiego).

--------------------------------------------------------------------------------------------------------

Krzysztof Michalski (ur. 4 października 1954 r.), polski dziennikarz i komentator naukowy, z radiem związany od 1981 roku. Pracował we wszystkich programach Polskiego Radia, zajmując się przede wszystkim popularyzacją nauki i techniki. Przygotowywał takie programy jak: Człowiek i Nauka, Klub Trójki, Bliskie Spotkania, Wieczór Muzyki i Myśli, Widnokrąg, Eksperyment – Teoria – Praktyka, WIST – quiz popularnonaukowy, Cudowny Świat Nauki, Echo, Wieczór z Jedynką.


Modulacja nadajnika AM

Istota modulacji amplitudy, systemu "wymierajacego w radiofonii" na korzysc nowszych formatów. Polega na kodowaniu sygnału informacyjnego (szerokopasmowego o małej częstotliwości) w chwilowych zmianach amplitudy sygnału nośnego (inaczej nazywanej falą nośną). Uzyskany w wyniku sygnał zmodulowany jest sygnałem wąskopasmowym, który nadaje się np. do transmisji drogą radiową. Rysunek po lewej stronie pokazuje wygląd sygnału zmodulowanego AM tonem sinusoidalnym.